Ewangelia Jana 6:48-63

Ewangelia Jana 6:48-63 NBG

Ja jestem chlebem życia. Wasi przodkowie zjedli na pustyni mannę i umarli. Po to jest chleb, co zstępuje z niebios, aby ktokolwiek z niego zje, także nie umarł. Ja jestem chlebem żyjącym, który zstąpił z niebios. Jeśli ktoś zje z tego chleba, będzie żył na wieczność; a chlebem, który ja dam za życie świata, jest moja cielesna natura. Więc Żydzi sprzeczali się ze sobą, mówiąc: Jakże ten może nam dać zjeść swoją cielesną naturę? A Jezus im powiedział: Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam, jeśli nie zjecie cielesnej natury Syna Człowieka i nie wypijecie jego przelanej krwi nie macie w sobie życia. Kto je moją cielesną naturę oraz pije moją krew ma życie wieczne, a ja go podniosę w dniu ostatnim. Bowiem moja cielesna natura na pewno jest pokarmem, a moja krew na pewno jest napojem. Kto je moją cielesną naturę i pije moją krew we mnie mieszka, a ja w nim. Jak mnie posłał żyjący Ojciec, a ja żyję dla Ojca, tak i ten, który mnie spożywa, także ten będzie dla mnie żył. To jest chleb, co zstąpił z niebios. Nie jak za waszych przodków, którzy zjedli mannę i umarli. Kto je ten chleb będzie żył na wieczność. To powiedział w bóżnicy, ucząc w Kafarnaum. Zatem wielu z jego uczniów, kiedy to usłyszało, powiedziało: Twarde to jest słowo; któż go może słuchać? Ale Jezus widząc w sobie, że jego uczniowie o to szemrają, powiedział im: To was gorszy? A jeśli ujrzycie Syna Człowieka wstępującego gdzie był wcześniej? Duch jest ożywiający, ciało wewnętrzne nic nie pomaga; słowa, które ja wam mówię, są Duchem i są życiem.
NBG: Nowa Biblia Gdańska
Share

Encouraging and challenging you to seek intimacy with God every day.


YouVersion uses cookies to personalize your experience. By using our website, you accept our use of cookies as described in our Privacy Policy.