Kiedy Jezus się modlił...

Dzień 1 z 5 • Dzisiejszy fragment

Rozważania

Jeśli chcesz dowiedzieć się czegoś o modlitwie, przyjrzyj się życiu Jezusa.

1) Modlił się, gdy był pod narastającą presją spraw.

Wiadomość o nim się rozchodziła (...) tak, że wielkie tłumy przychodziły, aby go słuchać i doznać uzdrowienia (...), Jezus natomiast usuwał się na ustronne miejsca i tam się modlił” (w. 15-16). Najbardziej potrzebujesz modlitwy wtedy, gdy myślisz, że nie masz na nią czasu. Spędzanie czasu z Bogiem jest sekretem posiadania Jego mocy.

2) Modlił się, gdy trzeba było podjąć ważne decyzje.

Stojąc przed wyborem swoich najbliższych przyjaciół, Jezus szukał przewodnictwa Ojca. „Wyszedł na górę (...) i na modlitwie do Boga spędził całą noc. Gdy nadszedł ranek, wezwał do siebie swoich uczniów i spośród nich wybrał dwunastu, których też nazwał apostołami” (Ewangelia Łukasza 6:12-13). Kiedy naprawdę się nad tym zastanowisz, będziesz zszokowany! Potrafimy przez rok planować ślub, nie mówiąc o wydaniu nań fortuny. Zdumiewające jest jednak to, że nie szukamy Bożego przewodnictwa, jeśli chodzi o wybór współmałżonka, z którym spędzimy resztę życia.

Bóg jest nie tylko stwórcą wszechświata - jest dyrektorem generalnym, który nim kieruje. Czy możesz sobie wyobrazić, ile On wie o prowadzeniu udanego biznesu? Z Jego życiorysu możemy wyczytać: „Ja, Pan, twój Bóg, uczę cię tego, co zapewni ci korzyść, prowadzę cię drogą, po której masz iść” (Księga Izajasza 48,17). Zanim zatrudnisz pracownika, założysz spółkę, sformułujesz plan lub zainwestujesz, Bóg zaprasza cię, byś z Nim sprawę omówił i przyjął Jego pomoc. „Licz się z Nim na wszystkich swoich drogach, a On prostować będzie twoje ścieżki!” (Księga Przysłów 3:6).