Księga Kaznodziei 3:1-14 - Porównaj wszystkie przekłady
Księga Kaznodziei 3:1-14 SNP (Biblia, to jest Pismo Święte Starego i Nowego Przymierza Wydanie pierwsze 2018)
Wszystko ma swój czas. Na każdą sprawę pod niebem przychodzi kiedyś pora: Jest czas rodzenia i czas umierania; jest czas sadzenia i czas zbiorów. Jest czas ranienia i czas leczenia; jest czas burzenia i czas budowy. Jest czas płaczu i czas uśmiechu; jest czas żalu i czas tańca. Jest czas rozrzucania kamieni i czas ich zbierania; jest czas pieszczot i czas rozłąki. Jest czas szukania i czas straty; jest czas gromadzenia i czas wyrzucania. Jest czas rozdzierania i czas zszywania; jest czas milczenia i czas mówienia. Jest czas miłości i czas nienawiści; jest czas wojny i czas pokoju. Jaki pożytek ma pracujący z tego, że się trudzi? Znam to zadanie, z którego Bóg zrobił ludziom zajęcie. Wszystko uczynił pięknym w swoim czasie, nawet wieczność włożył w ludzkie serca, tak jednak, aby człowiek nie mógł w pełni pojąć dzieła, za którego dokonaniem stoi Bóg. Przekonałem się i wiem: Nic nie jest dla ludzi lepsze niż to, by iść przez życie radośnie i pożytecznie. Bo przecież darem Boga jest to, że człowiek może jeść i pić, i przy całym swym trudzie oglądać to, co dobre. Wiem również, że: Wszystko, co Bóg czyni, trwać będzie na wieki — nic do tego dodać i nic ująć z tego. Bóg natomiast to czyni, aby się Go bano.
Księga Kaznodziei 3:1-14 UBG (UWSPÓŁCZEŚNIONA BIBLIA GDAŃSKA)
Jest pora na wszystko i czas na każdą sprawę pod niebem. Jest czas rodzenia i czas umierania, czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono; Czas zabijania i czas leczenia, czas burzenia i czas budowania; Czas płaczu i czas śmiechu, czas smutku i czas pląsów; Czas rzucania kamieni i czas zbierania kamieni, czas uścisków i czas powstrzymywania się od uścisków; Czas szukania i czas tracenia, czas zachowania i czas wyrzucania; Czas rozdzierania i czas zszywania, czas milczenia i czas mówienia; Czas miłowania i czas nienawiści, czas wojny i czas pokoju. Jaki pożytek ma ten, kto pracuje, z całego swego trudu? Widziałem pracę, którą Bóg dał synom ludzkim, aby się nią trudzili. Wszystko dobrze uczynił w swoim czasie. Włożył także świat w ich serca, mimo że człowiek nie zdoła pojąć dzieła, którego Bóg dokonuje od początku do końca. Dlatego wiem, że dla nich nie ma nic lepszego nad to, by się radowali i czynili dobrze za swego życia. Również i to, gdy każdy człowiek je i pije, i cieszy się dobrem całego swego trudu, jest darem Boga. Wiem i to, że cokolwiek czyni Bóg, będzie trwać na wieki. Nie można do tego nic dodać ani z tego odjąć, a Bóg czyni to, aby ludzie się go bali.
Księga Kaznodziei 3:1-14 NBG (Nowa Biblia Gdańska)
Wszystko ma swoją porę, a każde przedsięwzięcie swój czas pod niebem. Jest czas rodzenia się i czas umierania; jest czas sadzenia oraz czas wyrywania tego, co sadzono. Ma swój czas zabijanie i ma swój czas leczenie; ma swój czas burzenie oraz ma swój czas budowanie. Jest czas płaczu i czas śmiechu; czas biadania i czas pląsania. Czas rzucania kamieni oraz czas zbierania kamieni; czas pieszczoty i czas oddalania się od pieszczot. Czas szukania i czas tracenia; czas chowania i czas odrzucania. Czas rozdzierania i czas zszywania; czas milczenia i czas mówienia. Czas miłowania i czas nienawidzenia; czas wojny i czas pokoju. Jaką więc, ma korzyść z całej swojej pracy ten, co pracuje? Widziałem popęd, który Bóg złożył w synach ludzkich, aby się nim trapili. W swoim czasie wszystko pięknie urządził, także wieczność złożył w ich sercu. Jednak człowiek nie jest zdolny dojść od początku do końca tego dzieła, które urządził Bóg. Stąd się przekonałem, że nie mają dla siebie nic lepszego niż to, aby każdy się cieszył oraz dogadzał sobie w swoim życiu. Ale również, że i to jest darem Bożym, jeśli ktoś je, pije oraz sobie dogadza przy całym swoim trudzie. Przekonałem się, że cokolwiek Bóg uczynił trwa na wieki; że nie można do tego nic dodać, ani od tego ująć; a Bóg to dlatego tak uczynił, aby Go się obawiano.
Księga Kaznodziei 3:1-14 PBG (Biblia Gdańska)
Każda rzecz ma swój czas, i każde przedsięwzięcie ma swój czas pod niebem. Jest czas rodzenia i czas umierania; czas sadzenia, i czas wycinania tego, co sadzono; Czas zabijania, i czas leczenia; czas rozwalania, i czas budowania; Czas płaczu, i czas śmiechu; czas smutku, i czas skakania; Czas rozrzucania kamieni, i czas zbierania kamieni; czas obłapiania, i czas oddalenia się od obłapiania; Czas szukania, i czas stracenia; czas chowania, i czas odrzucenia; Czas rozdzierania, i czas zszywania; czas milczenia, i czas mówienia; Czas miłowania, i czas nienawidzenia; czas wojny, i czas pokoju. Cóż tedy ma ten, co pracuje, z tego, około czego pracuje? Widziałem pracę, którą dał Bóg synom ludzkim, aby się nią bawili. Wszystko dobrze czyni czasu swego; owszem i żądość świata dał do serca ich, choć człowiek dzieła tego, które Bóg sprawuje, ani początku, ani końca nie dochodzi. Stąd wiem, że nic lepszego nie mają, jedno aby się weselili, a czynili dobrze za żywota swego. Acz i to, gdy każdy człowiek je i pije, i używa dobrze wszystkiej pracy swojej, jest dar Boży. Wiem i to, że cokolwiek Bóg czyni, trwa na wieki; i że się do tego nic nie może przydać, ani z tego co ująć; a czyni to Bóg, aby się bali oblicza jego.
Księga Kaznodziei 3:1-14 BW1975 (Biblia Warszawska 1975)
Wszystko ma swój czas i każda sprawa pod niebem ma swoją porę: Jest czas rodzenia i czas umierania; jest czas sadzenia i czas wyrywania tego, co zasadzono. Jest czas zabijania i czas leczenia; jest czas burzenia i czas budowania. Jest czas płaczu i czas śmiechu; jest czas narzekania i czas pląsów. Jest czas rozrzucania kamieni i czas zbierania kamieni; jest czas pieszczot i czas wstrzymywania się od pieszczot. Jest czas szukania i czas gubienia; jest czas przechowywania i czas odrzucania. Jest czas rozdzierania i czas zszywania; jest czas milczenia i czas mówienia. Jest czas miłowania i czas nienawidzenia; jest czas wojny i czas pokoju. Jaki pożytek ma pracujący z tego, że się trudzi? Widziałem żmudne zadania, które Bóg zadał ludziom, aby się nimi trudzili. Wszystko pięknie uczynił w swoim czasie, nawet wieczność włożył w ich serca; a jednak człowiek nie może pojąć dzieła, którego dokonał Bóg od początku do końca. Poznałem więc, że dla ludzi nie ma nic lepszego, jak tylko radować się i używać, póki żyją. Również to jest darem Bożym, że człowiek może jeść i pić, i dogadzać sobie przy całym swoim trudzie. Wiem, że wszystko, cokolwiek Bóg czyni, trwa na wieki: Nic nie można do tego dodać i nic z tego ująć; a Bóg czyni to, aby się go bano.