Księga Ijoba 2:7-10

Księga Ijoba 2:7-10 NBG

Tak szatan odszedł sprzed oblicza WIEKUISTEGO oraz uderzył Ijoba złośliwym ropniem, od stopy do ciemienia. Zatem Ijob wziął skorupę, aby się nią skrobać, po czym usiadł na środku popieliska. Wtedy jego żona powiedziała do niego: Bluźnij Bogu i giń. Jednak on jej odpowiedział: Mówisz tak, jakbyś jako szalona mówiła. Przyjęliśmy od Boga dobre, a mielibyśmy nie przyjmować i złego. Więc w tym wszystkim Ijob nie zawinił swoimi ustami.