Ozeasza 6:1-6

Ozeasza 6:1-6 SNP

Chodźcie, zawróćmy do PANA! Tak, On nas rozszarpał, ale też uleczy, zranił nas, ale nas też opatrzy! Po dwóch dniach nas wskrzesi, trzeciego dnia nas podniesie — i będziemy żyć przed Jego obliczem. Poznawajmy, usilnie starajmy się poznać PANA. Jego nadejście jest tak pewne jak nastanie świtu, On odświeży nas jak deszcz, jak późny deszcz, który ożywia ziemię! Co mam ci uczynić, Efraimie? Co mam ci uczynić, Judo? Przecież wasze miłosierdzie jest jak obłok o poranku, jak rosa, która szybko znika. Dlatego ociosywałem ich przez proroków, zabijałem wypowiedziami moich ust, mój sąd wzejdzie nad wami jak światło. Gdyż miłosierdzia chcę, nie ofiary, waszego poznania Boga bardziej niż całopaleń.

Czytaj Ozeasza 6