Prorokowałem więc, jak mi nakazano. I stał się głos, gdy prorokowałem. I oto – [szczęk] grzechotania! I zbliżyły się kości – kość do kości. I spojrzałem, a oto na nich [już] ścięgna i porosły mięśnie, i po wierzchu powlokła je skóra, lecz nie było w nich ducha!