Jak rozwiązywać problemy

Dzień 1 z 7 • Dzisiejszy fragment

Rozważania

By dojść do Ziemi Obiecanej lud izraelski musiał obejść ziemię Edom. To znacznie wydłużyło jego wędrówkę i zabrakło mu cierpliwości. 


Jaką lekcję możemy z tego wyciągnąć? Najlepszym sposobem, by pozbyć się problemu, jest go rozwiązać. W drodze do swojej ziemi obiecanej napotkasz wiele problemów, które będą musiały być rozwiązane. Jeśli nie potrafisz sobie z nimi radzić, to samo uświadomienie sobie przeszkód na drodze – sprawdzian twojej determinacji, zdolności i wiary –  nie na wiele ci się przyda. Porozmawiajmy więc o rozwiązywaniu problemów.


Po pierwsze, zaakceptuj, że problemy nie są czymś wyjątkowym.


Pewien student pod koniec semestru wysłał do mamy następującą wiadomość: „Wyleciałem ze studiów. Jutro wracam do domu. Przygotuj tatę”. Wkrótce otrzymał odpowiedź: „Tata przygotowany. Przygotuj siebie!”. Al Davis, właściciel drużyny piłkarskiej Oakland Raiders, powiedział kiedyś: „Dobry lider nie uważa problemów za coś szczególnego. Przyjmuje je jako coś normalnego, chleb powszedni. Jeśli pracujesz, spodziewaj się problemów. Jeśli masz rodzinę, spodziewaj się problemów. Jeśli prowadzisz własny biznes, a chciałbyś się zrelaksować, spodziewaj się problemów. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będziesz mile zaskoczony. Jeśli nie, a ty wkalkulowałeś to w swój plan, nie będziesz sfrustrowany. Problem staje się problemem, jeśli nie był wcześniej spodziewany. Problem przewidziany staje się okazją”


Apostoł Paweł pisał: „Temu zaś, który według mocy działającej w nas może uczynić o wiele więcej ponad to wszystko, o co prosimy lub o czym myślimy, Temu niech będzie chwała (...) na wieki” (Ef 3:20-21).


Stojące przed tobą wyzwanie jest po prostu okazją dla Boga, by zrobić dla ciebie lub poprzez ciebie to, czego ty sam nie możesz zrobić.