Marka 7:24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35, 36, 37
Marka 7:24 SNP
Po odejściu stamtąd udał się w okolice Tyru. Wszedł tam do pewnego domu, gdyż nie chciał, by się ktokolwiek o Nim dowiedział. Lecz nie zdołał się ukryć.
Marka 7:25 SNP
Zaraz usłyszała o Nim pewna kobieta. Jej córeczka była opanowana przez ducha nieczystego. Kobieta ta przyszła i padła Jezusowi do stóp.
Marka 7:26 SNP
Była ona Greczynką, rodem z Syrofenicji. Zaczęła Go prosić, aby wypędził z jej córki demona.
Marka 7:27 SNP
On zaś zwrócił się do niej: Pozwól najpierw nasycić się dzieciom, bo niedobrze jest zabierać chleb dzieciom i rzucać szczeniętom.
Marka 7:28 SNP
Panie — odparła kobieta — i szczenięta jadają pod stołem okruchy, które spadną dzieciom.
Marka 7:29 SNP
Wtedy jej powiedział: Ze względu na te słowa idź, demon wyszedł z twojej córki.
Marka 7:30 SNP
I gdy wróciła do domu, znalazła dziecko leżące na łóżku, demona zaś już nie było.
Marka 7:31 SNP
Znów opuścił okolice Tyru i przyszedł przez Sydon, środkiem Dekapolis, nad Jezioro Galilejskie.
Marka 7:32 SNP
I oto przyprowadzili Mu głuchoniemego, z prośbą, aby położył na niego rękę.
Marka 7:33 SNP
On zaś wziął go na stronę, z dala od tłumu, włożył swoje palce w jego uszy, splunął i dotknął jego języka
Marka 7:34 SNP
po czym spojrzał w niebo, westchnął i powiedział do niego: Effatha , to znaczy: Otwórz się!
Marka 7:35 SNP
I natychmiast otworzyły się jego uszy, rozwiązały więzy jego języka i zaczął poprawnie mówić.
Marka 7:36 SNP
Wtedy z naciskiem nakazał im milczenie w tej sprawie, ale im bardziej im nakazywał, tym szerzej oni to rozgłaszali.
Marka 7:37 SNP
Nie mogli przy tym wyjść z podziwu. Mówili: Sprawia, że wszystko zmienia się na dobre, nawet głuchym przywraca słuch, a niemym mowę.





