Marka 3:20, 21, 22, 23, 24, 25, 26, 27, 28, 29, 30, 31, 32, 33, 34, 35
Marka 3:20 SNP
Następnie udał się do domu. I znów zszedł się tłum, tak że nawet nie zdążyli się posilić.
Marka 3:21 SNP
A gdy Jego bliscy dowiedzieli się o tym, wyruszyli po Niego, gdyż rozniosło się, że odszedł od zmysłów.
Marka 3:22 SNP
Znawcy Prawa natomiast, którzy przybyli z Jerozolimy, utrzymywali, że ma w sobie Beelzebula i że wypędza demony za sprawą tego ich władcy.
Marka 3:23 SNP
W związku z tymi zarzutami Jezus zwołał ich do siebie i zaczął im wyjaśniać, odwołując się do przykładów: Jak może szatan wypędzać szatana?
Marka 3:26 SNP
Podobnie jeśli szatan powstaje przeciw samemu sobie, oznacza to jego koniec.
Marka 3:27 SNP
Nikt przecież nie zdoła wtargnąć do domu dobrze uzbrojonego człowieka, by zagarnąć jego dobytek, jeśli najpierw go nie obezwładni; dopiero wtedy może ograbić jego dom.
Marka 3:28 SNP
Oświadczam wam, wszystkie grzechy będą synom ludzkim przebaczone, nawet obrażanie Boga, ilekroć by się go dopuścili.
Marka 3:29 SNP
Kto by jednak obraził Ducha Świętego, nie dostąpi przebaczenia na wieki, lecz ciąży na nim grzech wieczny.
Marka 3:31 SNP
Tymczasem przyszła Jego matka oraz Jego bracia. Zatrzymali się na zewnątrz i posłali do Niego wiadomość, aby Go przywołać.
Marka 3:32 SNP
Wokół Niego natomiast siedział tłum. Donieśli Mu zatem: Twoja matka, Twoi bracia i Twoje siostry stoją na zewnątrz i proszą, abyś wyszedł.
Marka 3:34 SNP
Po czym powiódł oczyma po tych, którzy wokół Niego siedzieli, i oświadczył: Oto moja matka i moi bracia.
Marka 3:35 SNP
Każdy bowiem, kto spełnia wolę Boga, ten jest moim bratem i siostrą, i matką.





